Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodzynki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rodzynki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 października 2010

Naleśniki z ricottą i sosem pomarańczowym

Przepis pochodzi z książki "Desery" wydawnictwa Konemann, zmodyfikowałam go nieco.



Nadzienie:
  • 250 g ricotty (równie dobrze można użyć białego sera)
  • skórka z 1 pomarańczy
  • 2 łyżki cukru
  • 2 łyżki soku pomarańczowego
  • garść sparzonych rodzynek

Następnym razem dodałabym jeszcze trochę soku cytrynowego, bo nadzienie mimo wszystko wyszło trochę mdłe.

Posmarowałam naleśniki serkiem i zapiekłam przez 10 minut w temperaturze 180 stopni w piekarniku z włączoną funkcją termoobiegu.

W tym czasie roztopiłam łyżkę masła, dodałam do niej 1/4 szklanki cukru i pół szklanki soku pomarańczowego. Gotowałam, aż sos zgęstniał. Dodałam cząstki pomarańczy i jeszcze chwilę pogotowałam. Gorące naleśniki polałam sosem.



Smacznego!

środa, 30 czerwca 2010

Cantucci

...zwane też biscotti, to włoskie ciasteczka podwójnie wypiekane. Dzięki temu są chrupiące. Tradycyjnie podaje się je z espresso, w której ciasteczka są maczane. Bardzo łatwe i szybkie do zrobienia.
Przepis pochodzi z książki "Kuchnia włoska" wydawnictwa Parragon. Polecam!



Składniki (na ok. 40 ciasteczek):
  • 2 jajka
  • 200 g cukru (ja dałam mniej)
  • 300 g mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • aromat (u mnie pomarańczowy)
  • ok. 150 g dodatków - migdałów, orzechów, czekolady, rodzynek

Całe jajka należy ubić z cukrem na biały krem, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem, aromat i dodatki. Zagnieść. Podzielić ciasto na dwie części. Z każdej uformować wałek. Włożyć do nagrzanego do 180 stopni piekarnika na 25 minut, wyjąć i przestudzić. Ostrym ząbkowanym nożem pokroić w centymetrowe ukośne plasterki. Ułożyć na blasze i piec 15 minut, w połowie pieczenia odwracając je na drugą stronę.
W książkowym przepisie był jeszcze cynamon, ja go pominęłam.

Podobno ciasteczka można długo przechowywać. Raczej tego nie sprawdzę, bo moje zaraz znikną :)

Smacznego!

wtorek, 25 maja 2010

Salceson ;)

Ciasto o tej wdzięcznej nazwie było przez jakiś czas jednym z moich ulubionych. Przypomniałam sobie o nim przeglądając stare przepisy. Bardzo łatwo i szybko się robi i jest pyszne.



Składniki:
  • 4 jajka
  • 1 szklanka cukru
  • 1 szklanka oleju
  • 2,5 szklanki mąki
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka sody oczyszczonej
  • 3 jabłka jabłek
  • cynamon
  • po garści rodzynek i orzechów włoskich
  • ew. kakao

Jajka ubić z cukrem, dodać mąkę wymieszaną z proszkiem, olej, sodę. Jabłka pokroić w kostkę, dodać cynamon i bakalie. Połączyć z ciastem. Piec ok. godziny w 180 stopniach.

Smacznego!

niedziela, 16 grudnia 2007

Kutia





Szklankę pszenicy trzeba namoczyć na kilka godzin a następnie ugotować do miękkości. Odcedzić bardzo dokładnie na sitku, a najlepiej zostawić na noc. Pszenica musi być sucha i sypka. Dodać mak przygotowany jak na makowiec oraz bakalie i miód.

Pycha!

niedziela, 30 września 2007

Niby-pieguski

Jak uszczęśliwić współpracowników? Zanieść im takie ciasteczka :)


Proporcje na oko:

  • kostka masła
  • 2-2,5 szklanki mąki
  • 1 jajo
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3/4 szklanki cukru
  • cukier waniliowy
Bakalie - u mnie:
  • po 100 g pestek z dyni i słonecznika
  • rodzynki
  • wiórki kokosowe

  • i pół tabliczki pokrojonej gorzkiej czekolady

To wszystko wymieszać, uformować kulki, spłaszczyć, upiec i zjeść ;)
 
Related Posts with Thumbnails